SZLAK ARCHITEKTURY

Właśnie ukazał się drukiem przewodnik po architekturze drewnianej Rodak. Poniżej przedstawiamy skrót informacji na temat tego przewodnika.

 

MAPKA RODAK NA KTÓREJ ZAZNACZONA JEST TRASA TURYSTYCZNA

mapka www

 

NAJWAŻNIEJSZE OBIEKTY

1. IZBA REGIONALNA

Typowy rodacki dom zbudowany w roku 1930. Składa się on z części mieszkalnej – drewnianej o konstrukcji zrębowej i gospodarczej – zbudowanej z kamienia. Dom postawiony został na podmurówce z kamienia wapiennego. Architekturę urozmaica ganek wejściowy. Obecnie w domu znajduje się Izba Regionalna, którą opiekuje się Halina Ładoń. Przyszedł czas na ratowanie sprzętów i przedmiotów codziennego użytku naszych babć – mówi Pani Halina -w Izbie Regionalnej zgromadzone zostały zbierane od wielu lat stare przedmioty wyrzucane niejednokrotnie ze strychów starych domów. Początkowo Izba znalazła swoje miejsce w Szkole Podstawowej. Później została przeniesiona do drewnianego domu. Wydaje się, że jest tu dla niej odpowiednie miejsce. W Izbie znajdują się między innymi uratowane przed zniszczeniem: narzędzia rolnicze, kołyska, kufry, buty drewniaki wykonane z drewna lipowego, żelazka, stare sprzęty używane do prania, praski do wyciskania sera, pięknie wyszywane, kolorowe makatki.

2. Przykład kompletnie zachowanej zagrody z lat 30. Chałupa w typowej konstrukcji zrębowej, nieszalowana z kamienną częścią gospodarczą, stodoła. Zachowała się również murowana piwniczka i studnia. Trakt jest tu szerszy niż w większości domów w Rodakach. Widoczne zastosowania łuków odcinkowych w elementach murowanych. Przy ogrodzeniu od ulicy Bagiennej znajduje się betonowe poidło. Uwagę zwraca oryginalna, kowalska ślusarka zachowana u drzwi wejściowych.

3. Jeden z typowych przedwojennych rodackich domów wzniesionych z cegły. Proporcjonalny budynek z dekoracyjnym opracowaniem naroży przyjmujących formy słupów oraz obramień okiennych zamkniętych łukiem odcinkowym. Zachowana jest oryginalna stolarka okienna, w której można dopatrzeć się elementów stylistycznych wywodzących się z przełomu wieków. Harmonijną całość uzupełniają dobrze zachowane zabudowania gospodarcze otaczające dziedziniec otwierający się na ulicę Bagienną.

4. Przykład kompletnej zagrody z lat 30. XX w. W jej skład wchodzi świetnie zachowany dom składający się z części mieszkalnej, drewnianej o konstrukcji zrębowej oraz gospodarczej, murowanej z łamanego kamienia wapiennego. Na trójkątnej działce ogrodzonej od strony ulicy Strażackiej niskim murkiem kamiennym, znajdują się również wymagające remontu drewniana stodoła i wolno stojąca murowana piwniczka oraz studnia. Całość uzupełnia wdzięczny wiejski ogród, na który składają się różnorodne kwiaty uzupełniane w naturalny sposób jarzynami. W ogrodzie stoi również okazała grusza. Całość stanowi spójną, zarówno pod względem historycznym jak i kompozycyjnym całość. Zagroda wybudowana została przez Anielę i Piotra Mrówków. Ostatnia właścicielka i mieszkanka domku Aniela Mrówka dożyła w swoim domu sędziwego wieku 103 lat.

5. Zagroda zbudowana została w latach 30. XX w. przez Stefanię i Franciszka Leśniaków. Jest to w pełni zachowane założenie: dom drewniany z kamienną częścią gospodarczą, zredukowaną do postaci przybudówki, drewnianą stodołą, studnią oraz murowaną piwniczką o sklepieniu kolebkowym i wtórnie otynkowaną. Działka, na której tyłach znajduje się sad, ma nietypowy kształt wynikający z sąsiedztwa kościoła. Zagroda ta wraz z najbliższym otoczeniem, stanowi cenny i tchnący autentyzmem zakątek Rodak.

Zajmuje ona szczególne miejsce w sercach Rodaczan z jeszcze z innego powodu: do dziś wspominają oni związane z tym miejscem psoty i kawały, z których śmiała się cała wieś. Właściciel zagrody Franciszek Leśniak przez wiele lat “łeb w łeb” z Antonim Wnukiem ścigali się w wymyślnych psotach, które robili sobie nawzajem. Dom ten na przykład któregoś dnia wypełnił czarny dym z pieca. Zdawać by się mogło, że komin zapchany jest, ale gdy właściciel zaglądał do komina widział niebo. Usterki szukał więc gdzie indziej. Po kilku dniach walki z piecem, kiedy Franciszek Leśniak gotowy był już piec budować od nowa, Antoni Wnuk przyszedł zdjąć …szybę z komina. Historie związane z dwoma zwaśnionymi rodami, niektórym przypominające film Sami Swoi, przez lata bawiły mieszkańców.

6. KOŚCIÓŁ ŚW MARKA

Budynek z 1601 r. położony w centrum wsi jest najstarszym i najcenniejszym zabytkiem Rodak. Ta niewielka świątynia zbudowana jest z drewna w konstrukcji zrębowej, orientowana, jednonawowa. Dach kryty gontem, z sygnaturką. XVII wieczna stojąca osobno drewniana dzwonnica o konstrukcji słupowej, kryta jest również gontem. Oba budynki stoją na fundamencie z wapiennego, łamanego kamienia charakterystycznego dla Jury Krakowsko Częstochowskiej. Wewnątrz kościoła warto zobaczyć późnobarokowy ołtarz główny z obrazem św. Marka, wczesno i późnobarokowe krucyfiksy, rzeźbę Chrystusa Zmartwychwstałego z XVII wieku oraz wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem. Od 2001 roku kościół jest częścią Małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej.

Ksiądz Stefan Walusiński, proboszcz w Rodakach tak opowiada o architekturze drewnianej Rodak, a także o swoich wrażeniach, gdy po raz pierwszy zobaczył kościół Św. Marka: Gdy przybyłem 1 stycznia 1978 roku do Parafii Rodaki, z nominacją na Proboszcza, skierowałem kroki do starożytnego kościoła św. Marka. Chociaż kościółek miał dziurawy dach, to urok całego zespołu był zachwycający. Obok kościoła stały 3 drewniane domy, a na na posesji Ciemciochów spichlerz piwniczny. Żałuję, że nie utrwaliliśmy tego widoku, gdyż z budynków pozostał już tylko jeden. Najcenniejsze obiekty drewniane Rodak spłonęły kolejno w latach 1928, 1935 i 1937. Gęsta zabudowa sprawiła, że prawie nic nie uratowano. Ocalał kościół, chroniony ogromnym dębem. Gęstość zabudowy spowodowana była faktem, że włościanie byli glebae adscripti („przypisani do ziemi”). Na zawarcie małżeństwa konieczne było pozwolenie dworu, a dziedzic niechętnie widział związki małżeńskie zawierane w innych miejscowościach.

Dwór w Rodakach został rozebrany w XIXw. Był on budowlą parterową na planie prostokąta, z czterema narożnymi alkierzami i dwukolumnowym gankiem od frontu. Stał on na tarasowym wzgórzu nad źródłami, które tworzyły stawy rybne. Ostatni dziedzice Jan Padlich i Aleksander Celiński są pochowani w Chechle. Obok dworu stała murowana owczarnia, oraz liczne stodoły, z których zachowała się jedynie stodoła Stanisława i Antoniny Ziemniaków (punkt zwiedzania nr. 8). Przy ich domu stoi również wiekowa lipa. Trzeba wyrazić żal, że wiele podobnych pomników przyrody zostało wyciętych. Wiejska architektura to nie tylko domy, ale również lamusy, piwnice, stodoły oraz ogrodzenia układane z pięknego miejscowego kamienia. Spichlerze i stodoły zawierały plecione pojemniki z korzeni drzew. Chociaż tytuł „opołcorze” przylgnął do mieszkańców Ryczówka, to jednak również „Bobroże” w Rodakach (sprzedawcy bobu) kultywowali wytwarzanie pięknych, plecionych koszy. Ogromne zasługi dla utrwalenia pięknych gospodarstw wokół dworu miał malarz-samouk Franciszek Ziaja. Warto obejrzeć jego obrazki malowane pod wpływem rozmów z najstarszymi mieszkańcami.

7. Zagroda wpisująca się w tradycję budownictwa rodackiego posiadająca jednak kilka indywidualnych cech. Budynek mieszkalny ma stosunkowo szeroki trakt. W ścianie szczytowej znajdują się trzy okna, które otrzymały szczególnie staranną oprawę. Ich nadproża wraz z klockowaniem naśladują rozwiązania architektury murowanej. Podobne rozwiązania stosowano częściej na terenach północnych i wschodnich Rzeczpospolitej. Zagrodę tę uzupełnia zaplecze gospodarcze i sad rozpościerający się na tyłach domu. Uroczy charakter zagrody dopełnia lekko już zaniedbany ogród, w którym przetrwały kwitnące na żółto topinambury. Ten dawniej piękny, a dziś zaniedbany dom wraz z ogrodem wymagają natychmiastowego remontu.

8. Obszerna zagroda o wyjątkowym charakterze. Składają się na nią drewniano-kamienny dom, charakterystyczny dla architektury Rodak. Stoi on w cieniu rozłożystej lipy wpisanej na listę pomników przyrody. Uwagę przyciąga obszerna stodoła o ciekawej, malowniczej formie. To jeden z najstarszych budynków w Rodakach, pozostałość po zabudowaniach dworskich. Interesujące jest połączenie konstrukcji drewnianej z murowaną, jedyne na taką skalę w okolicy. Uroku całości dodają liczne drobne furtki, szerokie wrocia, belki podtrzymujące swoiste wykusze, ale także ślady licznych ingerencji i przebudów, co wraz z rozległym obejściem rozpościerającym się przed zabudowaniami tworzy pełną autentyzmu całość.

OGRODY WIEJSKIE

Rodackie ogrody podzielone są na geometryczne części. Najbardziej reprezentacyjny jest przylegający do ulicy przedogródek będący wizytówką domostwa. Rosną w nim głównie rośliny ozdobne takie jak malwy, kwitnące na żółto topinambury, lilaki, dalie, nawłocie, floksy, irysy, róże cukrowe, słoneczniki, szarłaty, nagietki, mieczyki aksamitki i dziesiątki innych odmian kwiatów. Dalej równiutkie rabaty z warzywami, których kompozycja uzupełniona jest rodzimymi ziołami. W części owocowej znajdziemy truskawki, poziomki, maliny, agresty czy porzeczki, w sadzie, jabłonie, grusze, wiśnie, czereśnie i śliwy. Ogrody dawniej otoczone były murkami z kamienia wapiennego. Używano go również do konstrukcji rabat. Rodaki znane były wśród sąsiadów z dobrych odmian grusz, jabłoni a zwłaszcza śliwek. Wynikało to z faktu, że wiele odmian roślin i drzew przeszczepionych zostało do rodackich ogródków z nieistniejącego już dzisiaj ogrodu dworskiego, który znajdował się przy ulicy Ogrodowej (stąd jej nazwa).

Jeszcze w czasach powojennych dzieci z sąsiednich wsi Chechlo i Ryczowek przybiegały przez pola na “grande” czyli na owoce. Gospodarze sprzedawali owoce i warzywa na okolicznych targach. Specjalnością czysto rodacką był bób. Od jego częstej uprawy bierze się przezwisko Rodaczan “bobrorze”. Trzeba zaznaczyć, że wszystkie sąsiednie wsie miały swoje specjalności i adekwatne do nich przezwiska.

Dzisiaj lokalne gatunki roślin, warzyw i owoców zastępowane są obcymi odmianami, często nieprzystosowanymi do lokalnych warunków glebowych i klimatycznych. Zanika wiedza pokoleń Rodaczan na temat rodzimych roślin i zasadach ich pielęgnacji. Spacerując po Rodakach odkryjecie jednak kilka tajemniczych ogrodów, które są częścią krajobrazu historycznego wsi. Są one świadectwem związków człowieka z przyrodą, częścią historii kształtowania krajobrazu i składają się na bioróżnorodność Jury. Być może w przyszłości ogrody otaczające rodackie zagrody znów staną się wizytówką tej niezwykłej jurajskiej wsi.


TRASY WOKÓŁ WSI

TRASA SPACEROWA 1

Kościół św. Marka – ulica Grabowska – droga polna skrajem lasu prowadząca do źródła pod Maruszyńcem – droga polna do „dworu” – ulica Kamienna – ulica Długa – kościół św. Marka.

Trasa spacerowa, która ma charakter pętli otaczającej północną część wsi. Malownicza droga polna sąsiadująca z lasem prowadzi łagodną doliną otoczona uroczymi pagórkami i łąkami pełnymi ziół, typowymi dla pejzażu Rodak. Po drodze, widok na górę Chełm (rezerwat przyrody), na górę Maruszyniec i Gołębieniec. Możliwość spróbowania jurajskiej wody ze źródła św. Stefana pod górą Maruszyniec.

Przy kościele św. Marka położonego przy ulicy Długiej należy skręcić w ulicę Grabowską (jedyna boczna ulica przy kościółku, kierunek :północ), dalej drogą polną aż pod las, gdzie skręcamy przy starych wierzbach na prawo, przy pierwszym rozdrożu należy skręcić na lewo w drogę prowadzącą w sosnowy las. Po kilkuset metrach spaceru lasem droga zbliży się ponownie do łąk, gdzie jej odnoga na prawo poprowadzi nas na lekkie wzniesienie poniżej bukowego lasu, gdzie dołącza do kolejnej polnej drogi. Przy skrzyżowaniu dróg, ukryte w trawach, pod wapiennym głazem tryska źródełko św. Stefana. Stojąc twarzą do najbliższego, bukowego lasu kierujemy się na prawo, ku wsi bita drogą polną. Wchodząc do wsi obieramy kierunek w prawo przy pierwszym rozgałęzieniu dróg. Dochodzimy do drogi głównej, do przystanku MPK „we dworze”, który znajduje się na ulicy Długiej. Kierując się na prawo ulica Długą dojdziemy do punktu wyjścia, do drewnianego kościółka św. Marka.

Długość trasy: ok. 1 godz.

 

TRASA SPACEROWA 2

Przystanek MPK „dwór” na ul. Długiej – ulica Wiejska – skrzyżowanie z drogą Klucze-Ogrodzieniec – Jaskinia na Świniuszce.

Trasa, która prowadzi do największej jaskini na górze Świniuszka (488 m n.p.m.) i jednej z największych na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.

Początkiem tej trasy prowadzącej do ukrytej w sosnowo-świerkowym lesie jaskini może być przystanek autobusowy „Śrubarnia” na drodze Klucze-Ogrodzieniec lub proponowany tutaj przystanek MPK w Rodakach.

Od przystanku autobusowego „dwór” w Rodakach kierujemy się do góry ulicą Wiejską na koniec wsi (ok. 300 metrów), kontynuujemy spacer główną drogą aż do skrzyżowania z drogą Klucze- Ogrodzieniec, gdzie skręcamy na lewo, przechodzimy na drugą stronę drogi i skręcamy na prawo w najbliższą leśną drogę. Tam, idąc lasem, z prawej strony widzimy zbocze góry Świniuszki i malownicze skałki; u wylotu doliny z prawej strony znajduje się jaskinia. Warto poświęcić więcej czasu na spacer (w niektórych odcinkach wspinanie) po zboczach Świniuszki; w ciekawych skałkach na szczycie i stokach góry (są np. skałki o kształcie bramy czy grzyba, ta ostatnia w dolince północno- zachodniego stoku) jest jeszcze kilka schronisk skalnych.

Długość trasy: ok. 30 minut


DALSZA OKOLICA

ZAMEK W OGRODZIEŃCU

Usytuowany na Górze Janowskiego, najwyższym wzniesieniu Jury (504 m. n.p.m.) zbudowany został z twardego wapienia i dolomitów. Przez wieki był niezdobytą twierdzą piastowskich władców w Krakowie, a później kolejnych magnackich rodów. Po 1241 r, gdy gród został spalony podczas najazdu Tatarów, wzniesiono gotycki zamek z kamienia. W roku 1523 stał się on własnością Jana Bonera, który rozbudował go w imponującą renesansową siedzibę obronną, dorównującą urodą Wawelowi. Najazdy szwedzkie doprowadziły zamek do ruiny.


PUSTYNIA BŁĘDOWSKA

Położona między miejscowościami Chechło, Klucze i Błędów w Parku Krajobrazowym Orlich Gniazd jest zjawiskiem przyrodniczym na skalę europejską. Przy odpowiednich warunkach pogodowych na naszej polskiej Saharze doświadczyć można zjawiska Fata Morgany.

Przez środek pustyni przepływa rzeka Biała Przemsza. Można tam spotkać zagrożone wyginięciem piżmaki, bobry, łosie, kureczki nakrapiane, a w nurcie rzeki minogi strumieniowe. Jak przystało na pustynię tereny te zamieszkiwane są przez licznych przedstawicieli gadów, m.in. przez jaszczurkę zwinkę i gniewosza plamistego.

 

Wszystkie materiały objęte są prawem autorskim.
Kopiowane, używanie, druk
tylko za zgodą autorów opracowania.


DRUK DZIĘKI WSPARCIU

Fundacji Wspomagania Wsi

Fundacja Wspomagania Wsi


WYDAWCA
Stowarzyszenie Jurajska Wioska Rodaki


AUTORZY OPRACOWANIA
Magdalena Prosińska, Fundacja Dziedzictwo Dla Przyszłości (autor koncepcji przewodnika i części tekstów)

Andrzej Kutiak (opis zagród)
Katarzyna Krzykawska (opis tras spacerowych, konsultacje dot. historii wsi)
Bartłomiej Trzewiczek (konsultacje dotyczące Rodak)

SKŁAD I GRAFIKA
Magdalena Prosińska (Fundacja Dziedzictwo dla Przyszłości)
Piotr Borowiec (Borodesign)
Angus Meriam

PATRNER

Firma Borodesign

borodesign.de


Fundacja Dziedzictwo dla Przyszłości

Dziedzictwo dla Przyszłości






WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIECIE W DRUKOWANEJ WERSJI PRZEWODNIKA

pierwsza strona